SEKRET KRÓLA PODRYWU

4 listopada 2015

ZA CO KOBIETY KOCHAJĄ BONDA

9 listopada 2015

5 ETAPÓW ZAKUPÓW W SIECI

6 listopada 2015

Amerykańscy naukowcy stacjonujący w Polsce donoszą, że aż 50% Polaków zrobiło w ubiegłym roku zakupy online, co pozostawia nas z oczywistym wnioskiem, że czy podoba ci się to czy nie, połowa twojego ciała wydaje regularnie twoją krwawicę na nowe podkładki pod stare ciuchy w szafie. Albo część krwawicy, jeśli wpadłeś na to, żeby obadać Kodyrabatowe.pl. Jak do tego doszło?. Jak do tego doszło? Przecież myślałaś, że masz nad tym kontrolę! Wiem, co czujesz. Sama padłam ofiarą tego perfidnego spisku. Na szczęście, po długich badaniach i dogłębnych analizach, prześwietliłam proces e-zakupów niczym focię z plaży i przybywam dziś z fachową wiedzą naukową, która zmieni twoje życie. Zapnij pasy: oto pięć etapów zakupów w sieci!

1. Kuszenie

Jest piątkowy wieczór, więc postanawiasz pójść dziś na całość i wycisnąć magiczny początek weekendu jak cytrynę. Spragniona intensywnych wrażeń, pędzisz z korpo do domu co sił w nogach, żeby jak najszybciej zabrać się za przygotowania do swojej chwili chwały. Po obiadku i odświeżającej kąpieli, wskakujesz w swój najlepszy dres, bierzesz porcję lodów, chipsy i herbatkę, po czym odpalasz maraton „Teorii wielkiego podrywu”. Wtem, twoją uwagę przykuwa koszula Penny. Taka w kratę. Niebiesko-czarna. Niby luźna, ale jednak podkreśla figurę. Patrzysz jeszcze raz. Kurde. To naprawdę fajna koszula. Ciekawe, czy gdzieś takie są… Bierzesz laptopa i od niechcenia wklepujesz kody promocyjne Zalando..

2. Absorpcja

Lody powoli upodobniają się konsystencją do herbaty, a herbata temperaturą do lodów, ale za to wiesz już wszystko o damskich koszulach w kratę dostępnych w Zalando. Co prawda, nie znalazłaś niebiesko-czarnej koszuli a la Penny, ale jest za to czerwono-czarna, zielono-czarna i czerwono-zielona. Ładne. Żeby nie zaginęły w akcji, wstępnie dodajesz je do koszyka. Potem usuniesz. O, jaka ładna koszula w kwiaty! Pasowałaby ci do czarnych dżinsów. Do koszyka. Wstępnie, oczywiście. Skoro już tu jesteś, zerkniesz na męskie t-shirty – może będzie coś ładnego, to pójdzie za jedną przesyłką. Jeśli kupisz którąś z tych koszul. Chociaż raczej nie kupisz, tylko tak sobie klikasz. Wow, czerwona sukienka! Pięknie by wyglądała z zamszowymi szpilkami… Czy są tutaj zamszowe szpilki?

shopping

3. Dylemat

Nawet nie wiesz, jak to możliwe, ale właśnie skończył się piąty z kolei odcinek „Teorii wielkiego podrywu”, a ty nadal nie ruszyłaś herbaty. Pora kończyć tę imprezę, w planach na dziś miałaś przecież jeszcze pedicure. Klikasz w swój koszyk, tylko po to, żeby ze zdziwieniem odkryć, że znajdują się w nim siedemdziesiąt dwie pozycje o łącznej wartości twoich dwóch wypłat. Musisz coś z tego wyselekcjonować. Usuwasz rzeczy, które kliknęłaś przez przypadek. Usuwasz rzeczy, które są łudząco podobne do tych, które już masz. Usuwasz rzeczy, które dodałaś tylko dlatego, że pasowały do tego, co przed chwilą usunęłaś. Usuwasz rzeczy, które nie są dla ciebie – twój facet i tak ma już za dużo t-shirtów. Usuwasz wszystkie koszule w kratę – pewnie i tak rozchodziłyby się na biuście. Reszty nie da się ruszyć. Potrzebujesz ich. Bez tych pięknych zamszowych szpilek z pewnością umrzesz ze smutku, a znajdujące się tuż pod nimi cztery spódnice i dwie sukienki są odpowiedzią na twoje wieloletnie modły. Poza tym, musiałabyś oszaleć, żeby nie wziąć tego pięknego sweterka. Przecież to prawdziwy kaszmir! A cena jak za poliakryl!

4. Optymalizacja

Widzisz kwotę w podsumowaniu zamówienia i już wiesz, że jeśli sfinalizujesz tę transakcję, do końca miesiąca będziesz musiała jeść kaszę z kefirem, pod warunkiem, że ukradniesz komuś kaszę. I kefir. W przebłysku nagłego geniuszu, googlasz kody rabatowe i już po chwili znajdujesz rozwiązanie swojego problemu. A przynajmniej jego części. O, są kody rabatowe Matras do wykorzystania! Lecisz oglądać książki, w końcu jesteś inteligentną, wartościową kobietą i nie tylko buty ci w głowie. Znajdujesz kilka ciekawych propozycji. Dodajesz do koszyka, żeby się nie zgubiły. Najwyżej potem je usuniesz… Jakie śliczne flamastry!!!

5. Racjonalizacja

Stało się. Przelew poszedł, a kontener ciuchów, cztery książki, dwa zeszyty i torba na laptopa przygotowują się do podróży w kierunku swojego nowego domu. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: jaka szanująca się kobieta sukcesu nosi laptopa w starej, czarnej torbie? To wygląda niepoważnie. A te sukienki są ci potrzebne do pracy. Więc właściwie można powiedzieć, że to była inwestycja w twój dalszy rozwój zawodowy. Innymi słowy: gdyby nie te zakupy, mogłabyś zostać bezrobotna! Nie możesz sobie pozwolić na nagłą utratę pracy. Poza tym, nie przesadzajmy, przecież zawsze możesz to zwrócić

Tak sobie to tłumaczę...

Tak sobie to tłumaczę…

Kupujecie w internetach, czy wolicie jednak pomacać dary Bangladeszu zanim wydacie ciężko zarobione hajsy? Jeśli preferujecie oldschool, radzę to jeszcze raz przemyśleć: dzisiejszy wpis powstał bowiem we współpracy ze stroną kodyrabatowe.pl, która, nie uwierzycie, ma kody rabatowe! W wolnej chwili zerknijcie na ich aplikację mobilną – wiem, że to zbyt piękne, żeby było prawdziwe, ale tam są nawet zniżki do kina, na pizzę i kupony KFC.. Ja tymczasem idę odpakować paczkę. Bo nie, dzisiejszy wpis nie jest fikcją literacką. Winię Penny.

fot. Justin Lane / flickr