popkultura

Modowe koszmary lat ’00 – czyli co my na siebie zakładałyśmy?

5 stycznia 2019

Przy akompaniamencie Zenka Martyniuka podbijającego Zakopane, nadszedł oto rok 2019, co oznacza, że właśnie mija okrągła dekada, od kiedy pożegnałyśmy lata dwutysięczne – dziesięciolecie, które dało nam „Legalną Blondynkę”, Dodę i Jennifer Lopez. Czy zastanawiałyście się jednak, drogie Halinki, co, poza silnymi wzorcami kobiecymi, najlepiej charakteryzuje lata ’00? Ja owszem i po namyśle stwierdzam, że królowa jest jedna i jest nią MODA. Tak, moje drogie, …

Continue reading

11 prezentów dla kogoś, kto ma już wszystko

17 grudnia 2018

Wiecie… Pewnie musiałabym zapytać swoich bliskich, czy zgadzają się z tą opinią, ale uważam, że bardzo łatwo jest mi kupić prezent. Serio. Spełniam kilka podstawowych kryteriów, które czynią ze mnie wyjątkowo cennego członka Najbliższego Kręgu Wpływów, albowiem: noszę i uwielbiam biżuterię. Każdą. W dodatku mam raczej charakterystyczny i niezmienny gust, więc każdy, kto trochę mnie zna, bez najmniejszego problemu trafi w coś, co mnie zachwyci; czytam …

Continue reading

9 książek, na które warto wydać pieniądze

17 grudnia 2018

Nie wiem, jak było w Waszych domach, ale u nas tradycją świąteczną było, że każdy z domowników dostawał pod choinką książki. Różne. Dużo. I to tych książek nie mogliśmy się doczekać najbardziej. To było oczywiste, że poza różnymi innymi prezentami, jakie by nie były wyszukane, kreatywne i zaskakujące, będzie też coś, co będziemy mogli sobie kartkować do końca wigilijnego wieczoru przy stole, udając, że słuchamy, co …

Continue reading

Walcz o siebie, dziewczyno! Oto 3 kobiety, których powinnaś posłuchać

25 stycznia 2018

Trochę więcej możemy, trochę więcej musimy i trochę więcej chcemy. Można się pogubić? Nie da się inaczej. Zwłaszcza, że wsparcie z zewnątrz mamy niewielkie… Jeśli potrzebujesz czasami doładowania, bo padają Ci akumulatory i sama już nie wiesz, jak to wszystko poukładać, to te babeczki dadzą Ci kopa i otrzeźwią lepiej, niż podwójny kebab o czwartej rano w nocy z piątku na sobotę!

Continue reading

NAJBARDZIEJ PRZYPAŁOWE GUILTY PLEASURES

6 czerwca 2016

Znacie mnie nie od dziś i wiecie doskonale, że każdy dzień zaczynam od przyrządzanego zgodnie z wytycznymi Marcina Rzońcy espresso, spożywanego podczas lektury najnowszego Wall Street Journal, skąpana w dźwiękach Czajkowskiego, płynących z mojego Naim Statement. Po takiej dawce orzeźwienia, strzelam sobie jaglankę z jagodami goji i sproszkowanym rogiem jednorożca, po czym ćwiczę tai chi, czytam jakąś rozprawę Seneki Młodszego i śmigam do pracy, gdzie przez cały …

Continue reading

CO ZNACZĄ DAMSKIE TATUAŻE?

16 stycznia 2016

Zawsze jest tak samo. Ty ją pytasz, co znaczy ten tatuaż. Ona robi przeciągłe „noooooooo, wiesz, to długa historia…” i przewraca oczami. Ty uśmiechasz się zachęcająco. Ona mówi, że to zbyt osobiste. Ty ją pytasz, po co sobie to dziarała, skoro nie chce o tym mówić. Ona każe ci spadać, a w domu usuwa cię ze znajomych na Fejsie, zanim zdążysz ją zapytać, czy pojedzie …

Continue reading

ŚWIĄTECZNY WJAZD NA CHATĘ

6 grudnia 2015

Dział z nabiałem w Tesco migoce w świetle girland, Esotiq rozdaje kupony rabatowe do butików Ewy Minge, a Sephora wysyła mi więcej smsów, niż Huragan Teresa – znaczy, że idą Święta, w dodatku idą bardzo. Mało kto wie, ale ten magiczny okres zawsze był dla mnie źródłem poważnych kryzysów egzystencjalnych, niósł bowiem za sobą pytanie, na które nie potrafiłam znaleźć odpowiedzi, a mianowicie: kto właściwie przynosi te …

Continue reading

OSZUKAĆ PRZEZNACZENIE

30 listopada 2015

– Kiedy tylko nasze spojrzenia się spotkały, poczułam, że to będzie coś wyjątkowego, ale nie miałam pojęcia, że aż tak! – ekscytowała się Halinka. – Opowiadaj – rozsiadłam się z herbatą. – Jaki on jest? – Trzy lata ode mnie starszy. Brunet, niebieskie oczy. Ale to wszystko jest nieważne – machnęła ręką, po czym spojrzała mi w oczy i z powagą dodała: – Słuchaj: to jest …

Continue reading

SYNDROM MONEYPENNY

21 listopada 2015

– Dobrze, że dzwonisz! – ucieszyłam się, odbierając telefon. – Jeśli jeszcze nie wyszłaś z domu, weź proszę swój blender, bo mój nie kruszy lodu, a chciałam zrobić nam mohito. – Nooo, właśnie jest taka sprawa… – zaczęła Halinka z ociąganiem. – Co się stało? – zapytałam, pełna złych przeczuć. – Wiesz… Chyba nie dam rady przyjechać…  – powiedziała tak cicho, że prawie zagłuszył ją odgłos …

Continue reading