KOŁDRA NIEZGODY

22 listopada 2014

BARBIE Z SYFEM NA CZOLE: DLACZEGO TO SIĘ NIE UDA?

24 listopada 2014

JAK ZOSTAĆ BABĄ ZA KIEROWNICĄ?

23 listopada 2014

Jestem nowoczesną, wyzwoloną kobietą i uważam, że w czasach genderyzmu każdy powinien mieć prawo wyboru, czy w samochodzie chce być człowiekiem, czy babą. Mamy równouprawnienie! Dla wszystkich tych, którzy nie są pewni, jak zapracować na drugi z tych tytułów, przedstawiam krótki poradnik, jak w dziesięciu prostych krokach zostać prawdziwą babą za kierownicą.

1. Pamiętaj, że czerwone światło to dar zesłany ci przez niebiosa. Tych kilkanaście sekund możesz i musisz spożytkować na poprawienie makijażu lub sprawdzenie telefonu. W XXI wieku nie możesz sobie pozwolić na marnowanie czasu. Nowy sms? Powiadomienie na facebooku? Cudownie! Nie wahaj się i odpisz. O zmianie światła na pewno poinformuje cię dźwięk czyjegoś klaksonu.

2. Ostrożność przede wszystkim. Kiedy ruszasz z jedynki na światłach, uważaj, żeby nie przesadzić z prędkością. W końcu nie chcesz zatrzeć silnika, poza tym brawura i dynamizm zabiły już niejednego dawcę organów. Ruszaj powolutku i zachowaj bezpieczną, bardzo bezpieczną odległość od samochodu przed tobą. Nie wszyscy muszą przejechać na tym zielonym, ważne, że ty zdążysz.

3. Jeśli zgaśnie ci samochód, wdroż prosty, pięciostopniowy plan naprawczy: wpadnij w panikę, zrób się czerwony, włącz awaryjne, pomachaj wszystkim dookoła przepraszająco, a dopiero na koniec włącz znowu silnik. To kwestia dobrego wychowania. Gdyby wszyscy byli tak kulturalni jak ty, na drogach byłoby mniej nerwusów.

4. Ufaj lusterkom. Bezgranicznie. W końcu masz ich aż trzy. Jeśli chcesz zmienić pas, spójrz w jedno z nich, włącz kierunkowskaz i od razu skręcaj. Martwy punkt to mit.

5. Gdy zmienisz pas, nie wyłączaj kierunkowskazu. Nigdy. Sam odskoczy przy najbliższym skręcie. Chyba.

10329272_691748600871688_7764226350227477869_n

autor: Mój Miły Mąż

6. Nie wpuszczaj nikogo, kto chce wjechać na twój pas. Równie dobrze może to zrobić ktoś, kto jedzie za tobą. Poza tym, trzeba było myśleć wcześniej i od początku jechać właściwym pasem – tak, jak ty.

7. Gdy widzisz zbliżające się zwężenie, jak najszybciej zmień pas na ten właściwy. Potem nikt cię nie wpuści i będziesz tak stać, jak jakiś andżej. Idiotów, którzy jadą na suwak, traktuj jak w punkcie 6.

8. Włącz wycieraczki tuż po pojawieniu się pierwszych kropel deszczu – nigdy nie wiesz, czy w którejś z nich nie czai się Gabriel Fleszar. Gdy opady ustaną – nie wyłączaj ich, komu to przeszkadza? Przecież za chwilę znowu może zacząć padać, nie będziesz ich tak włączać i wyłączać, jak frajer.

9. Ozdób swój samochód praktycznymi i ładnymi naklejkami. Im więcej, tym lepiej. Niech wie jeden z drugim, że „jeśli może to przeczytać, to znaczy, że jest za blisko”, a także, że masz „dziecko w aucie”. Poznajcie się lepiej: powiedz mu, jak to dziecko się nazywa. Pokaż, że masz poczucie humoru i powiedz mu, że ma „nie trąbić, bo obudzi kierowcę”. Uświadom go też, że musi zachować ostrożność, bo „motocykle są wszędzie”. Podziękuje ci za to, gdy będzie stał za tobą na światłach i akurat nie będzie miał żadnego nowego smsa do czytania.

10. Jedź lewym pasem kiedy tylko masz możliwość, nawet jeśli jedziesz 50 km/h i z prawej strony wyprzedzają cię betoniarki, małe fiaty i rozpędzone jeże. Dla debili, którzy na ciebie trąbią, miej w zanadrzu odpowiednie naklejki.

Pamiętaj: baba to nie płeć, to stan umysłu. Bazując na powyższych punktach, sama jestem babą w 20%, ale nie powiem, jakie są moje przewinienia, bo się wstydzę. Poza tym, to nie moja wina, że ciągle coś mi wyskakuje na tym Facebooku…