10 MĘSKICH ZACHOWAŃ, KTÓRYCH KOBIETA NIGDY NIE ZROZUMIE

22 grudnia 2014

SZCZYT GŁUPOTY, CZUBASZEK ABSTRAKCJI

28 grudnia 2014

10 DAMSKICH ZACHOWAŃ, KTÓRYCH MĘŻCZYZNA NIGDY NIE ZROZUMIE

27 grudnia 2014

To nie są stereotypy ani seksizm: zaiste niezbadane są ścieżki, którymi wędruje umysł kobiety. 

Parę razy próbowałeś, ale teraz już wiesz: tego nie da się ogarnąć. Swoje próby podołania temu wyzwaniu porównałbyś do układania kostki Rubika, gdyby nie to, że kostka Rubika jest grą logiczną. Jeśli miałeś trochę szczęścia, masz co najmniej jedną siostrę i mamę (też co najmniej jedną), więc przez lata naoglądałeś się takich scen, że niewiele cię teraz rusza. Jeśli jednak jesteś jedynakiem lub, co gorsza, jednym z wielu synów wyluzowanej matki, twoje dorosłe życie to pasmo niespodzianek. Oszczędzę ci więc nerwów i od razu uprzedzę, co mieści się w puli standardowych odchyłów.

1. Gdy się ubiera

Prawdziwy kosmos. Pod warunkiem, że ma się w co ubrać, bo najprawdopodobniej nie. Jeśli jednak coś już znajdzie, istnieje ryzyko, że będzie wyglądać w tym grubo. Nie, żeby miała dużą dupę, po prostu spodnie błyskawicznie ją utuczą, a t-shirt stworzy oponkę, której normalnie nie ma. Tak, to wszystko wina ciuchów. Czary.

2. Gdy je

Ze względu na spisek magicznych ubrań, prawie na pewno właśnie jest na diecie. Używa przy tobie różnych dziwnych słów, których nigdy wcześniej nie słyszałeś, takich jak lucerna, kettlebell czy umiar. W knajpie zamawia burgera bez bułki i wodę mineralną. Jednocześnie, kiedy tylko wyjdziesz to toalety, przeprowadza inwazję na twoje frytki i wypija ci połowę piwa. Jej najgorętszą fantazją erotyczną jest trójkąt: ty, ona i nutella w łóżku, tylko że bez ciebie. Co miesiąc, kiedy ma okres, je siedem tabliczek czekolady dziennie i myśli, że o tym nie wiesz.

3. Gdy pakuje torebkę

Ma dziewczyna tupet, że nazywa to torebką: gdyby weszła z tym worem do samolotu, kazaliby jej dopłacić za nadbagaż. Nosi ze sobą połowę asortymentu Rossmana, zapasowe rajstopy, buty na zmianę, butelkę wody mineralnej, parasol, zeszyt i portfel wielkości dorodnego kota. Z tego powodu, szanse, że znajdzie dzwoniący telefon wynoszą 12%, a przeciętny czas szukania kluczy wynosi cztery i pół minuty. Nie próbuj jednak proponować, żeby ograniczyła ilość balastu, chyba, że lubisz spać na balkonie.

4. Gdy idzie na zakupy

Nie wierzy w kupowanie tego, co jest jej potrzebne i wychodzenie ze sklepu. Uważa też, że niedorzecznym jest decydowanie się na pierwszą rzecz, jaka spełnia jej wymagania, bo przecież gdzieś indziej może być coś lepszego. Jeśli postanowicie razem pójść na zakupy, słowami, które najczęściej usłyszysz z jej ust, będą „jeszcze tylko”. Wiedz, że będą to jednocześnie jej największe kłamstwa. Bo nie, nie pójdziecie do domu, po tym, jak „jeszcze tylko” zajrzy do H&M/skoczy do sklepu z butami/przejdzie przez dział dodatków/pobiegnie przejrzeć nowości książkowe/zgarnie nutellę.

5. Gdy kupuje buty

Niby wie, że ma już jedne czerwone szpilki, a potrzebne są jej buty sportowe, bo od miesiąca na spacer z psem chodzi w zamszowych balerinach, ale po wejściu do sklepu obuwniczego, po prostu mija półki z trampkami i jak zaczarowana idzie w stronę światła odbijającego się od złotych obcasów i cekinów. Gdy pokazujesz jej coś praktycznego, jej twarz wykrzywia się w tak antykoncepcyjny sposób, że musisz strzelić sobie piwo, żeby wymazać to z pamięci.

6. Gdy kupuje nowy sprzęt

Potrzebuje nowego czajnika – po zmianie obrusa, dotychczasowy nie pasuje stylistycznie do wystroju mieszkania. Będzie miała nowy samochód służbowy. Jaki? Biały. Potrzebuje też twojej porady przy zakupie komputera: powinien obsługiwać facebooka i być ładny. Pomożesz?

7. Gdy idzie do toalety

Nie ma takiej możliwości, żeby samodzielnie poszła do łazienki w miejscu publicznym. Być może boi się, że się zgubi. W każdym razie – wiedz, że na hasło „idę do toalety”, wszystkie jej koleżanki z idealną synchronizacją złapią swoje torebki i wstaną od stolika. Wrócą po czterdziestu minutach, rozchichotane, z dziwnie błyszczącymi ustami, rozwianymi włosami, intensywnie pachnąc perfumami i wymieniając porozumiewawcze spojrzenia. Irytuje cię w tym wszystko, zwłaszcza, że masz niejasne przeczucie, że te chichoty mają jakiś związek z tobą. I masz rację.

8. Gdy jest zła

Jeśli odnosisz wrażenie, że kobiety mają alergię na mówienie prosto z mostu, to masz rację. Kiedy jest zła na swoją koleżankę, przygotuj się na pełną egzotykę: zamiast wykrzyczeć sobie, co jest nie tak, dać sobie po mordach i wrócić do normalności, dziewczyny będą od teraz udawać, że wszystko jest ok i mówić do siebie „kochanie”, ale obgadywać się za plecami z każdym, kto zechce tego słuchać, od dziś do końca świata. Kiedy jest zła na ciebie, lepiej, żebyś wiedział, dlaczego, bo jeśli ją zapytasz, o co jej chodzi, powie ci, że o nic. Nie próbuj jednak przyjąć tego do wiadomości i odpuścić; ona chce, żebyś drążył. Warto też, żebyś już się zastanowił nad tym, jak ją przeprosisz – nawet jeśli to ona zrobiła coś nie tak, po parunastu minutach kłótni dowiesz się, że to wszystko twoja wina.

9. Gdy szacuje czas

Już za moment będzie gotowa. Jeszcze tylko weźmie prysznic, zrobi makijaż i wybierze ciuchy. Razem – dziesięć minut, góra piętnaście. Czy mógłbyś przestać ją poganiać? To, że czekasz już od godziny, to wyłącznie wina tego, że ją stresujesz. A ona przecież już jest prawie gotowa. Jeszcze tylko wyprasuje sobie sukienkę. To potrwa minutę. Ewentualnie dwie.

10. Gdy sprząta

To miłe, że umyłeś podłogi, naczynia, łazienkę, a także zrobiłeś pranie, zakupy i obiad. Wiedz jednak, że te świeczki stały inaczej nie bez powodu: wcześniej tworzyły kompozycję, teraz tworzą nieład. Jak możesz tego nie widzieć? Byłoby też miło, gdybyś wreszcie przyswoił sobie, jak należy składać ręczniki, żeby mieściły się w szafie. Nie próbuj odbijać piłeczki, pytając, kiedy ostatnio zawiozła auto na myjnię – noce takie chłodne, balkon taki mały…

 
Uwaga! Powyższe zachowania są całkowicie standardowe, ale jeśli twoja kobieta przejawia wszystkie naraz, możesz zacząć rozważać ewakuację, bo tak się nie da żyć. Tylko pamiętaj, że ty też nie jesteś idealny.