5 NAJWIĘKSZYCH MARZEŃ MATKI KARMIĄCEJ

20 grudnia 2014

10 DAMSKICH ZACHOWAŃ, KTÓRYCH MĘŻCZYZNA NIGDY NIE ZROZUMIE

27 grudnia 2014

10 MĘSKICH ZACHOWAŃ, KTÓRYCH KOBIETA NIGDY NIE ZROZUMIE

22 grudnia 2014

Przez lata myślałaś, że twój ojciec robi te wszystkie rzeczy, bo jest oryginalny niczym Tofik, a twój brat się w niego wdał, więc nie ma się co dziwić, że też jest dziwny. Potem się wyprowadziłaś z domu i miałaś współlokatora, później kolejnego, wreszcie zamieszkałaś ze swoim misiaczkiem, pogadałaś z koleżankami i przeżyłaś szok. Okazało się, że okrutnie skrzywdziłaś kochanego tatusia myślą, uczynkiem i zaniedbaniem, bo on wcale nie jest dziwny: on po prostu jest facetem. Co nie zmienia faktu, że pewnych rzeczy nigdy nie zrozumiesz…

1. Gdy robi pranie

Otwiera pralkę i wrzuca do niej wszystko, co akurat wymaga prania: ręcznik, dżinsy, białe skarpetki, czarne skarpetki, koszule i wełniany sweter. Proszek sypie „na oko”. Włącza ten sam program, co zawsze (bawełna, 40 stopni, 1000 obrotów wirowania, dwie godziny prania). Kiedy pranie się skończy, pozwala mu tam leżakować do rana. Czasem wyraża zdumienie, że sweter mu się skurczył albo że skarpetki do tenisa dziwnie poszarzały, jednocześnie żółknąc i różowiejąc na ściągaczu, ale to nie wina jego systemu prania, tylko proszku Chajzera.

2. Gdy się ubiera

Zasada jest prosta: jeśli coś jest złożone, na pewno jest czyste i wyprasowane. Jeśli nie jest czyste, a ktoś jest na tyle bezczelny, że to zauważył, to należy to zdjąć, złożyć i zostawić na później. Jeśli nie jest wyprasowane, a ktoś jest na tyle bezczelny, że zabrania mu w tym wyjść z domu, trzeba to zdjąć i wrzucić do prania. Proste.

3. Gdy odgrzewa sobie obiad

Bardzo lubi, kiedy podajesz mu gorący, pachnący posiłek estetycznie ułożony na dopasowanych kolorystycznie talerzach, z widelcem i nożem z tej samej parafii. Kiedy jednak ma sam odgrzać sobie obiad, włącza piec na kilkanaście sekund, po czym ściąga niedogrzane jeszcze żarcie i je plastikową łyżką prosto z patelni. Można? Można.

4. Gdy wraca z zakupów

Kupił sześciopak wody mineralnej, dwudziestopak ulubionego papieru toaletowego Mozarta i Leonarda da Vinci, 4 kilogramy jabłek, zestaw kieliszków, dywan, piłkę lekarską i narty. Prędzej umrze, niż wniesie to na raty. Da radę na raz. Na pewno.

5. Gdy czegoś szuka

Otworzył szafę i nie ma. Nie mów mu, że jest, bo przecież sprawdzał i nie ma. Tak, patrzył dokładnie. Tak, zajrzał wszędzie. Tak, masz wstać i sprawdzić. Co? Jak to…? Skąd ty to wzięłaś?!

6. Gdy składa nowy sprzęt

Tylu wiązanek nie słyszałaś od czasu występu Dody w „Barze”. Wynika to z tego, że nic do niczego nie pasuje, brakuje kabli i śrubek, a także gdzie są jego kombinerki i podaj mu piwo, poza tym uderzył się w palec, a jutro zwróci ten bubel i powie im wszystkim, co o nich myśli. Jeśli lubisz hazard, zaproponuj teraz, żeby zajrzał do instrukcji obsługi.

7. Gdy idzie do łazienki

Męski, praktyczny umysł chętnie łączy przyjemne z pożytecznym, dlatego wizyta w toalecie zawsze powinna być połączona z lekturą gazetki z Lidla, rundką Angry Birds na iPadzie, rozmową telefoniczną z najlepszym przyjacielem, pisaniem maila do szefa lub rzeźbieniem scyzorykiem totemu w kłodzie drewna. Być może wydłuża to cały proces z dwóch minut do dwudziestu, ale za to jakże owocny był to czas!

8. Gdy zmienia kanał

Dla ciebie przerwa reklamowa oznacza wolną chwilę na zrobienie herbaty i przyniesienie ciastek z kuchni. Dla niego przerwa reklamowa oznacza sprint po innych kanałach. Gdy go zapytasz, po co to robi, bo przecież nie zrezygnujecie z oglądania filmu w połowie, ani przez tych pięć minut nie skumacie, o co chodzi w innym, dowiesz się, że skacze po kanałach, żeby nie marnować czasu. Możesz mieć stuprocentową pewność, że po drodze coś go zainteresuje, skutkiem czego przegapi koniec reklam i będziecie mieć wyrwę w treści filmu. Spoko, grunt, że nie zmarnował czasu.

9. Gdy sprząta

W domu kompletnie nie zauważa lepiących plam na blacie w kuchni, okruchów na stole w jadalni, resztek pasty do zębów na umywalce w łazience i odcisków palców na lustrze. W samochodzie oburza go bilet parkingowy rzucony na podszybie, paragon na fotelu i nie jeden, a dwa parasole w bagażniku. No naprawdę, mogłabyś się ogarnąć, jak tak można jeździć?!

10. Gdy wkłada coś do kieszeni

Patrząc na niego, masz ochotę zapytać „masz portfel, telefon, klucze, chusteczki do nosa, gumę do żucia, pięć dych w bilonie, klucz francuski i kanapkę w kieszeni, czy cieszysz się, że mnie widzisz?”, ale nie zrobisz tego, bo odpowiedź by cię zdołowała, a po co ci to. Jedno jest pewne: ktoś, kto wygląda, jakby nosił ciążę pozamaciczną na udach, nigdy nie powinien robić przytyków dotyczących rozmiarów twojej torebki. NIGDY.

Uwaga! Niniejsza notka powstała w wyniku wieloletnich obserwacji, mój on wcale nie przejawia wyżej wymienionych zachowań!

…Wszystkich naraz.