JAK ODPOWIEDZIALNIE ZAPLANOWAĆ RODZICIELSTWO

16 grudnia 2014

5 NAJWIĘKSZYCH MARZEŃ MATKI KARMIĄCEJ

20 grudnia 2014

MAGIA ŚWIĄT DLA OPORNYCH

18 grudnia 2014

Dziwny ten grudzień. Za oknem mokra, polska jesień, w radio nie grają lestkrysmesów, tylko normalną muzykę, a z wkurzających reklam mamy wyłącznie Ewelinę Lisowską włączającą niskie ceny. Słowem: nie ma klimatu. Trudno uwierzyć, że już za 6 dni Huragan Teresa strzeli focha, że nie chcemy śpiewać kolęd przy wigilijnym stole (kocham cię, babciu!). Jeśli jesteś spragniony świątecznego nastroju tak, jak ja, dołącz do mnie i odgrinchuj swoje życie w 20 prostych krokach.

  1. Włącz na jutubie świąteczną playlistę. Wybierz taką, na której „Driving home for Christmas” leci co najmniej dwa razy, a „Last Christmas” trzy.
  2. Wlej połowę butelki grzańca do garnka i podgrzej. To idealna ilość wina dla dwóch osób lub jednej, bardzo spragnionej. Spragnionej świątecznej atmosfery, ofkors. Dzięki temu zabiegowi, twój dom błyskawicznie wypełni się charakterystycznym, pięknym zapachem.
  3. Wyciągnij z szafy przypałowy sweter z bałwankiem, który sprezentowała ci babcia siedem lat temu. Oderwij z niego metkę i załóż. Sweter, nie metkę.
  4. Spróbuj, czy grzaniec się udał. Uciesz się, że tak.
  5. Zabierz się za pieczenie pierniczków. Przygotuj przepis blogerki kulinarnej, która ma najładniejsze zdjęcia, foremki w sugestywnych kształtach, pachnące przyprawy, ekologiczny miód od pszczół zielononóżek i kolorowe lukry o składzie opracowanym na łożu śmierci przez Marię Skłodowską-Curie.
  6. Zanim ubrudzisz sobie ręce, dopij grzańca. Przecież nie chcesz, żeby ostygł.
  7. Zagnieć i rozwałkuj ciasto. Wytnij gwiazdki, choinki i kilku Panów Ciastków. Włącz piekarnik.
  8. Czekając, aż piekarnik się rozgrzeje, przelej grzańca z garnka do swojego kubka, żeby zrobić w garnku miejsce na drugą połowę butelki.
  9. Tańcz z Marają Keri po kuchni.
  10. Idź zaprać plamę z wina na swetrze.
  11. Włóż pierniczki do piekarnika. Skoro już i tak będziesz przy piecu, dolej sobie wina.
  12. Usiądź, żeby odpocząć, rozkoszując się zapachem pierniczków roznoszącym się po domu. Napij się wina dla relaksu.
  13. Oglądając teledysk do „Last Christmas”, przypomnij sobie, że zawsze chciałeś spędzić święta z przyjaciółmi w górach. Zacznij szukać jakiejś chatki wolnej w przyszłym tygodniu. Wyślij smsy do wszystkich przyjaciół, informując ich, że we wtorek jedziecie do Szczyrku.
  14. Zorientuj się, że pierniczki miały być w piekarniku 15 minut, a minęło już pół godziny. Pobiegnij do kuchni, wybuchnij śmiechem na widok zwęglonego Pana Ciastka i odgryź mu głowę, a następnie z obrzydzeniem ją wypluj. Wyrzuć spalone pierniczki, wstaw drugą blachę ciastek do piekarnika i dolej sobie grzańca.
  15. Chwyć za telefon, żeby nastawić budzik. Zdziw się na widok 27 smsów od znajomych odmawiających wyjazdu do Szczyrku.
  16. Popłacz się ze wzruszenia, słuchając „Jezusa Malusieńkiego”, wyobrażając sobie, jak temu biedactwu było zimno.
  17. Zaklnij szpetnie, czując zapach spalenizny dobiegający z piekarnika. Zastanów się, jak to możliwe, że minęło już 35 minut. W drodze do kuchni dwukrotnie się potknij.
  18. Wyrzuciwszy blachę spalonych pierniczków, włóż trzecią, ostatnią porcję do piekarnika. Otwórz drugą butelkę grzańca. Stwierdź, że nie chce ci się go podgrzewać i nalej sobie zimnego.
  19. Idź zaprać plamę z wina na swetrze. Zdziw się, że nie schodzi. Odkryj, że nie odkręciłeś wody.
  20. Ponaglony budzikiem, wyciągnij pierniczki z piekarnika. Zjedz wszystkie naraz, sprytnie zapijając je niegrzanym winem, żeby uniknąć poparzenia. Ponieś klęskę. Usiłując podmuchać się po własnym języku, zaśnij na podłodze w kuchni.
Klasa! Od razu lepiej! Jeśli znacie jakieś inne, równie skuteczne sposoby obudzenia magii świąt, dajcie proszę znać. Czas leci, jestem zdesperowana!