MĘŻCZYŹNI NIE LUBIĄ PORNO

13 kwietnia 2015

KOMPLEMENTEM W PŁOT

18 kwietnia 2015

TBT 4: WENA, ROZSTANIE I FOTOMONTAŻ

16 kwietnia 2015
mężczyźni nie lubią porno
komplementy - fabjulus
tbt fabjulus

Jeśli myślicie, że znacie już nasze bohaterki na tyle, że wiecie, czego się po nich spodziewać, to jesteście w błędzie. W tym tygodniu Juleczka, Julcia i Julia wzniosą się na wyżyny kreatywności, manipulacji i desperacji, po drodze parę razy zacinając się nożyczkami w palec i okrywając wielką, życiową prawdę: że nic tak nie zabija miłości, jak jej odwzajemnienie. Nie ściągajcie butów.

1997

Juleczka przeżywa ostatnio kryzys, nieobcy twórcom tego świata. Jest nim chwilowy brak weny. Siada nad kartką i nie ma pojęcia, co na niej napisać. Nie poddaje się jednak: chwyta za długopis, starannie pisze datę (a jest 6 wrzesińa), po czym zaczyna standardowym nagłówkiem, żeby za chwilę utknąć w martwym punkcie. Cóż zrobić? Hemingway radził sobie rumem, Mickiewicz opium, a Juleczka sięga po ołówek.

1

Na szczęście, niebawem odkrywa innego rodzaju koła ratunkowe: interaktywne aplikacje wielkoformatowe. W sam raz do pamiętniczka.

2

3

Eh, moja droga, czasem lepiej po prostu sięgnąć po rum.

2003

Julcia i Paweł są parą już od dwóch miesięcy! 25% tego związku Julcia spędziła jednak z domu, w związku z paskudną anginą. Pewnej nocy, męczona wysoką gorączką, Julcia ma sen, który uzmysławia jej, że jednak nie może przystać na naciski swego ukochanego i złapać go za rękę na długiej przerwie, a co dopiero go pocałować. Wracając do szkoły po chorobie, wie, że zbliża się nieuniknione: dramatyczne rozstanie. Paweł od razu wyczuwa, że coś jest nie tak.

4

Gdy Julcia odmawia wspólnego pójścia do sklepiku po czipsy, Paweł wpada w panikę:

Julia jak mi to zrobisz to jesteś niesprawiedliwa bo ja cię będę zawsze KOCHAŁ i nie wiem jak ty bo jeśli to będzie to co myślę…

5

to wole to usłyszeć teraz po polskim i jak mi niepowiesz to się bojisz!

Julcia jest odpowiedzialną, dojrzałą młodą damą i wie, jak się załatwia takie sprawy:

Ja dobrze wiem, co ty myślisz, ale i tak powiem ci to na gg bo to długa historia, oki?

6

Jako że jest młoda i głupia, wydaje jej się, że w życiu da się uniknąć konsekwencji swoich decyzji, więc pyta:

I mam pytanie: czy jak kiedyś zerwiemy to mnie znienawidzisz?

Świetne posunięcie. Bardzo subtelne.

Ja nie zerwe nigdy ale jak teraz to tak ale będę cię kochał ;* zawsze

7

Julcia postanawia uciąć temat.

Pogadamy na gadu-gadu. I JUŻ.

Okazuje się jednak, że w najbardziej nieodpowiednim momencie spełniły się jej marzenia, bowiem oto Paweł stał się zdecydowanym, konkretnym facetem:

NIE :[ powiedz mi to teraz jak nie to mnie nie kochasz ale i tak wiem że niekochasz.

8

Julcia odpowiada w typowy dla głupich gęsi sposób:

I tak i nie. Tego nie da się tak łatwo wytłumaczyć, dlatego powiem ci na gg.

Paweł jeszcze nie zauważa, że rozmawia z kretynką.

Nie jak chcesz mam dosyć. Widze że NIE ale ja tak nie to nie koniec.

Julcia włącza caps locka:

KONIEC? W PORZĄDKU, JAK CHCESZ TO PROSZĘ. NIE CHCESZ MNIE ZROZUMIEĆ TO NIE. TACY SĄ FACECI. WSZYSTKO POTRAFIĄ ZEPSUĆ.

Moja droga, przysięgam: jesteś najgorszym rodzajem baby.

2004

Julka nadal jest beznadziejnie zakochana w Padalcu. Ponadto, Meduza znów dała mu odpisać zadanie z biologii. A Julka specjalnie dla niego użyła kolorowych cienkopisów w tabelce o budowie pantofelka! Kolorowe cienkopisy są papierniczym odpowiednikiem push-upa i mascary. Niestety, tego dnia jej zeszyt zobaczyła wyłącznie jej przyjaciółka, Frania. Te bolesne doznania stają się inspiracją do stworzenia drugiego odcinka komiksu z serii „Frania przedstawia”:

9

„Metoda olewania” – największe kłamstwo mojej młodości. Zajęło mi jakieś 10 lat, żeby zrozumieć, że jeśli facet jest zainteresowany, to po prostu coś z tym robi.

10

Odpisywanie zadania domowego z matematyki – spełnienie moich nastoletnich marzeń.

11

„Zostań moją dziewczyną” oraz „chcę z tobą chodzić” – gimnazjalny odpowiednik „zostanę na noc”.

12

Jak widać, Julka diametralnie zmieniła swój stosunek do wymiany śliny.

ja

Było by łatwiej, gdybyś przestała się garbić.

 

2005

Co zrobić, kiedy wraz z przyjaciółką marzycie o wspólnych fotkach z obiektami waszych westchnień (kolejnymi w ciągu dwóch lat), lecz wskaźnik JulMadów nadal oscyluje w okolicach 30 JM, Facebook jeszcze nie istnieje, a jedyne, co macie, to zdjęcie klasowe?

To proste: fotomontaż. Nożyczkami, klejem i kserem.

13

Kolan użyczył Meduzie kolega z pierwszego rzędu na zdjęciu. Dłonie dostała od koleżanki obok.

Julka i Meduza są zachwycone efektem końcowym – kiedy mrużą oczy i odsuną się na dwa metry, fotki wyglądają jak prawdziwe. Lecą więc dalej i swatają resztę klasy:

15

14

Tak powstał photoshop.

Kącik literacki

W dzisiejszym kąciku literackim poznamy piękną, przewrotną opowieść o pokonywaniu swoich słabości i dojrzewaniu. Jak widać, Juleczka już wie, że słowa „historia” nie pisze się przez „ch”. Niestety, nie odkryła jeszcze, że nie pisze się go przez „j”.

16

Dziś historja

Opowiem historje jak wiecie
żył ktoś na świecie taki jak my lecz miał rużnice jedną! Był nieśmiały……………….

Jack Groz bardzo nie-śmiały! Pewnego razu mjeli pujść do cioci na urodziny a on miał jej dać prezent lecz… on na to nie! bo był nieśmiały. miał chociaż ucałować nie! wszystko nie! nie! nie! naj chętniej by leżał do gury bżuchem. Pewnego razu jego Tata powiedział: Synu dla czego się wszystkiego wstydzisz? a on na to wstydzę się o tym muwić. i tak dalej śę wszystkiego wstydził! bez końca nie! i asz nie poszedł do cyrku śę wszystkiego pszestał wszystkiego wstydzić.

Jacek nieśmjałek

17

Patrząc na ten kształt, bardzo, bardzo, bardzo chciałabym wiedzieć, jaki prezent dostała ciocia Jacka…

Jak pisałam Wam już wczoraj na fanpage’u, w związku z cyklem TBT, co tydzień dostaję od Was genialne wykopaliska. Po raz setny zerwawszy sobie boki, postanowiłam obdarzyć je należytą chwałą na blogu. Wykopaliska, nie boki. W związku z tym, pod dzisiejszym wpisem wrzućcie swoje relikty (wersja dla wstydliwych: wyślijcie mi je w wiadomości na fb), a przyszłotygodniowy TBT uzupełnię o Listę Waszych Przebojów. Czekam na nie do następnej środy! To jak, co tam macie?