ŻYCIE NA TELEFON

22 kwietnia 2015

KATECHETA TO STAN UMYSŁU

28 kwietnia 2015

TBT 5: TEST, PRASA I LISTA GRZECHÓW

23 kwietnia 2015
Zycie na TELEFON FABJULUS
katecheta - fabjulus
tbt fabjulus

W tym tygodniu Juleczka, Julcia i Julka uznały, że znają nas już na tyle, że mogą obnażyć przed nami swoje słabości. Poszły na całość i otworzyły najciemniejsze zakamarki swoich udręczonych dusz. Żeby jednak nie czuły się samotnie, do towarzystwa zaprosiłam paru śmiałków, którzy zgodzili się pokazać nam zawartość swoich pamiętników. Przygotujcie się na ekstremalne doświadczenia! Gotowi? Odpalamy wehikuł!

1999

Juleczka ma już 9 lat i lada chwila zostanie starszą siostrą. To zobowiązuje. Porzuciła pióro na rzecz długopisu, zaczęła robić błędy w dacie, uważając, że odmiana miesiąca jest zbyt banalna, a także regularnie czytać prasę, w postaci „Gdzie jest Wally?” oraz „Kaczora Donalda”. 20 kwietnia kwiecień 1999 roku, Juleczka pisze tak:

123

22 kwietnia jest dzień ziemi. Ja i Ewelina D. reprezentujemy II c! Jak? Nasza pani przygotowała konkurs ekologiczny. Ja i dziewczyny robiłyśmy plakat. Ja sama 6 żabek. 16 maja mam komunię, a mama 29 kwietnia idzie do szpitala. Co to będzie? Ostatnio dużo czytam. Książkę takiej szerokości przeczytałam w dwa dni! Jutro Babcia przyjeżdża z Ciocią Jagą. I Kariną. Niemogę się doczekać wakacji. Jadę nad morze. Zabiorę Cię ze sobą!

Dwa dni później, w Dzień Ziemi, w jej pamiętniku pojawia się następujący wpis:

4

Dawno nie pisałam? Nie, tylko dwa dni! Ciocia Jaga z ciocią Gosią były wczoraj u nas.  Dostałam harmonijkę  i pierścionki, na każdy dzień inny! Super! Dostałam też prezenty w postaci słodyczy, jednak najważniejsza była wizyta moich kochanych cioć.

9 lat i już zaczyna kumać, o co w życiu chodzi. Wzruszające. *cofam się w czasie* *głaszczę Juleczkę po głowie* *wracam, bo TBT samo się nie napisze*

2004

Bolesne dorastanie Julci osiąga przykre apogeum. Trudny wiek lat czternastu nałożył się na traumę pierwszej klasy gimnazjum. W dodatku, właśnie nadciąga Nowy Rok i Julcia odczuwa presję, aby z tej okazji zmienić swoje życie. Powróciwszy do pióra, postanawia spisać swoje Postanowienia Noworoczne. Zerknimy zatem, co jest najważniejsze dla czternastolatki.

1

1. Nie zakochiwać się, bo faceci, do których „mam dostęp” to niedojrzałe dupki. Z mojej klasy góra jeden pójdzie na studia, a to już o czymś świadczy.

Nie, to o niczym nie świadczy.

2. Stać się łamaczką męskich serc, co będzie polegać przede wszystkim na udawaniu głupszej, niż jestem. Faceci boją się inteligentnych i pyskatych kobiet.

Świetny plan.

3. Każdego dnia ćwiczyć z Cindy, ponieważ już prawie oficjalnie rzuciłam treningi, a nie mogę obrosnąć tłuszczem.

Kiedy ma się czternaście lat i siano w głowie, kwestia tłuszczu ma duże znaczenie.

2

 

 

4. Schudnąć 2-3 kg.

5. Nosić systematycznie aparat ortodontyczny.

6. Wrócić do dawnej świetności w szkole; dalej jestem najlepsza w klasie, ale przez moje lenistwo bywa ślisko.

7. Dążyć do wewnętrznej doskonałości, żeby nie mieć sobie nic do zarzucenia i szanować się w 100%.

8. Robić wszystko, żeby oceny na koniec roku wyglądały następująco:

j. polski – 6
j. angielski – 6
matematyka – 5*
biologia – 5*
historia – 5*
fizyka – 5*
chemia – 5*
informatyka -6
w-f – 5
plastyka – 6
muzyka – 6
wos – 5
geografia – 5
religia – 5
zachowanie – wz

* – dowiedzieć się, czy można zrobić coś dodatkowo na 6, w końcu mnie stać!!!

Przerażające.

9. Oszczędzać kasę.

10. Bawić się bosko na balu.

11. Przestać się przejmować zdaniem innych, wyćwiczyć w sobie dumnę, godność i poczucie własnej wartości. Zniwelować niepotrzebne kompleksy.

Niwelowanie kompleksów zawsze spoko.

12. Uczyć się pilnie angielskiego i francuskiego, żeby jak najszybciej zacząć studia nad niemieckim.

13. Nie zapominać o ECDL-u.

14. Nie zapominać o niczym – jestem strasznie roztrzepana.

15. Nie zapominać o konkursie z matematyki.

16. Poświęcać więcej czasu duchowej ewolucji – czytać, interesować się, wyrabiać poglądy.

17. Napisać wypracowania na polski i angielski.

3

18. Być lepszą córką.

19. Jeść mniej słodyczy.

20. Za lenistwo karać się sprawiedliwie, nie szukać wyjaśnień i usprawiedliwień.

21. Nie przejmować się B, C, D, M, PK2 itd.

22. Regularnie uzupełniać pamiętnik.

23. Kontynuować swoją karierę literacką…

hahaha!

…poprzez regularne uzupełnianie Dzieł.

24. Nie przeklinać. Tzn. teraz nie przeklinam, ale ostatnio podejrzanie wymyka mi się w stresujących sytuacjach jakieś hasełko.

hahahahaha!!!

25. Unikać stresujących sytuacji.

26. Nie kłamać, nie ściemniać, nie mieszać, nie kręcić. Swoją zdolność do łgania wykorzystywać tylko, gdy zajdzie potrzeba. Nie nadużywać jej, nie być tchórzem, nie chować się przed prawdą.

27. Zawsze zjadać drugie śniadanie!

28. Na nowo odkryć, że doba jest nieprzyzwoicie długa, jeśli nie spędza się czasu z promieniotwórczymi pochłaniaczami życia.

29. Żyć w zgodzie z Przykazaniami. Unikać 7 grzechów głownych.

30. Przestrzegać postanowień noworocznych!

Egzaltowany kujon na diecie. Matko bosko kochano. Julcia jest przekonana, że zrzucenie 3 kilogramów i przestrzeganie Dziesięciu Przykazań odmieni jej życie, i sprawi, że po przerwie świątecznej wróci do szkoły w nowym wcieleniu. Swoim oczekiwaniom daje upust w trzecim odcinku komiksu z serii „Frania przedstawia”:

4

Julcia rozstała się już ze swoimi ulubionymi periodykami z lat dzieciństwa i przerzuciła się na poważniejsze tytuły. Aktualnie czytuje głównie magazyn pełnych wartościowych artykułów i praktycznych rad: „Trzynastkę”. „Trzynastka” nie tylko wychodzi na przeciw potrzebom młodych dziewcząt, ale jest też świetnie redagowana, tak więc Julcia szybko zostaje jej wierną fanką, a niektóre fragmenty wkleja nawet do swojego pamiętnika. Oto, jak „Trzynastka” pierze jej mózg:

13

I to podsumowanie:

Jeśli, będąc w pobliżu, zaobserwowałaś u niego większość tych zachowań, możesz bez obaw podejść i zapytać, czy wie, co grają dziś w kinie.

Znakomita rada. Następnego dnia, na angielskim, Julcia przywdziewa uśmiech, który zazwyczaj jest zarezerwowany na proszenie taty o podwyżkę kieszonkowego, po czym pyta: „hehe, nie wiesz może, co grają dziś w naszym kinie, hehe?”. Ukochany oddaje jej zeszyt, z którego spisywał właśnie zadanie i z równie promiennym uśmiechem, odpowiada: „nie”.

2006

Julka jest w trzeciej klasie gimnazjum i nadal żyje plotką. Jej pamiętnik przypomina przegląd prasy Agnieszki Jastrzębskiej lub, sądząc po mnogości pseudonimów, rubrykę towarzyską lokalnego gangu:

ksywki

Te małe klasowe roszady to jednak nic w obliczu wielkich romansów, które stają się udziałem innych koleżanek Julci. Niektóre już się nawet całowały. Z języczkiem! A jedna postanowiła zaszczycić Julcię, robiąc w jej obecności najprawdziwszy na świecie… test ciążowy!!!

TEST

W sam raz do pamiętniczka. Szkoda, że nie wkleiły samego testu.

2007

Julka poszła właśnie do liceum, gdzie całkowicie zmieniła środowisko, dzięki czemu mogła, dla odmiany, nieszczęśliwie się zakochać. Jako że ma już 16 lat, wyjątkowo nie robi kolaży na bazie zdjęć klasowych ani nie rysuje komiksów – po prostu ma doła. Z okazji Nowego Roku, postanawia po raz kolejny całkowicie zmienić swoje życie. Spisuje więc listę Postanowień Noworocznych.

077

1. Stać się warzywem. Nie czuć. Nie zakochiwać się i miłości nie potrzebować. Nie cierpieć przez nikogo. Przyjemność czerpać z prostych radości. Nie tracić energii na to, co i tak nie ma sensu. Uśpić w sobie tęsknotę. Czekać, ale nieświadomie. Czyli stać się warzywem.

Taka trochę emo.

2. Schudnąć (ze 3 kg).

Oczywiście.

3. Nie tyć (proszę mi wierzyć, że to nie to samo).

Wierzymy.

4. Więcej się uczyć.

Koniecznie.

5. Ograniczyć komputer do minimum.

Powodzenia.

6. Najpierw myśleć, potem mówić. Nie odwrotnie.

7. Rozwijać się. To absolutnie konieczne.

8. Nie zaniedbywać tych, których kocham.

9. Nabrać równowagi wewnętrznej. Jakkolwiek wiele moża o mnie powiedzieć, to na pewno nie, że jestem zrównoważona. Spokój. Tylko spokój.

10. Słuchać rozumu, bo serce zawodzi. Zawsze.


078

11. Ćwiczyć.

12. Przystosować się.

13. Nie robić z siebie kretynki.

14. Nie odkładać wszystkiego „na później”.

15. Francuski. Uczyć się francuskiego.

16. Obudzić w sobie ambicje. Znaleźć sobie jakiś cel i robić wszystko, by go osiągnąć.

17. Przeczytać te wszystkie mądre rzeczy, które człowiek wykształcony powinien znać.

18. Kontrolować swój budżet.

19. Być tym, kim zawsze chciałam być.

20. Być szczęśliwą.

Lata mijają, a problemy jakby podobne.

szamo

Czteroletnia Siostra Photography

 

Kącik literacki

W dzisiejszym kąciku literackim, siedmioletnia Juleczka eksperymetuje z nową formą literacką, kontynuuje jednak wątek cudownych przemian. Ponadto, skumała już, że słowo „historia” pisze się przez „i”, jednak w zamian niestety wróciła do „ch”. Przygotujcie chusteczki higieniczne, to będzie mocne.

011

Dziś chistoria

Na łonce małej rosły róże czerwone jedna z nich poleciała w dal. Wleciała do domu Kasi, małej i chorej Kasi. Chodzić nie umijała lecz po róże wstała i jusz chodzić umiała. Cieszyła się strasznie się cieszyła wierzyć niechciała a ty tesz się tak cieszysz? tak

012

Jeśli nie jesteś obojętny, polajkuj i udostępnij, a uzdrowisz jakieś dziecko.

Wasze skarby

Ilość reliktów, jakie w ubiegłym tygodniu mi przesłaliście, przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Nie jestem w stanie zamieścić tu wszystkiego naraz, więc postanowiłam podzielić to na odcinki i dodawać Wasze hity do cotygodniowego TBT.

Zaczynamy z przytupem: oto opowiadanie Sylwii.

11066721_10152790172627227_1425408520_o

13 X
Moja wymarzona podróż… Mam 20 lat. Jestem w pracy i dzwoni komórka. „Cześć Sylwka. Tu Tomek pamiętasz mnie?” „Tak, jeju skąd masz mój numer?” „Nieważne, pojedziesz ze mną jutro do Paryża?” „Chętnie bym pojechała, ale…” „Tak czy nie” „Tak” „Dobra, przyjadę do Ciebie jutro o 10.00″. Pojechałam do domu spakowałam się i nie mogłam w to uwierzyć. Jutro po mnie przyjechał i rzeczywiście polecieliśmy do Paryża. Było wspaniale. Gadaliśmy długo w kawiarni na Wieży Eiffla codziennie. Wspomnienia o szkole skończyły się na pocałunku. Była to wspaniała podróż. Wspominam ją do tej chwili z moim mężem Tomkiem i opowiadam ją mojej 12-letniej córeczce”.

Urocze! Romanse z „Chwili dla Ciebie”?

Poznajcie pamiętniczek PP. PP jest czternastoletnią dziewczynką, na zabój zakochaną w niejakim Zjebciu, a jej obserwacje są zatrważająco podobne do skali JulMada…

11101531_948926085151753_1825457495_o

7.10.2004 – Zjebcio w okolicy bazarku rzucił płat ryby pod nogi E. On lubi ryby!!!
11.10.2004 – Zjebcio i jego kumple się o mnie otarli, a E. powiedziała, że Zjebcio patrzył na mnie jak na Świętą Krowę.
11.10.2004 – E. powiedziała Łysemu ,,smacznego”, a on odpowiedział ,,dzięki”.
2.11.2004r- Świstak (nauczyciel informatyki) jest beznadziejnie kochany i bardzo głupi, bo postawił nam 6. Monika i Kaśka to kretyny.

A na koniec prawdziwa wisienka na wspominkowym torcie, prosto od Marty.

Jak wiadomo, nikt na całym świecie nie jest bardziej grzeszny i okrutny od dziewięcioletnich dzieci. Z tego powodu, tuż przed Pierwszą Komunią, pani katechetka kazała spisać dzieciom swoje grzechy na kartce, a następnie oddać ją księdzu. Marta nie oddała swojej kartki księdzu. Coś mi się wydaje, że powinna dopisać ten grzech do listy…

11164221_864597413587207_656109947_n

 

11104204_864597426920539_114829805_n

To już wszystko w dzisiejszym powrocie do przeszłości! Czy Juleczka schudnie 3 kg? Czy Julcia schudnie 3 kg? I czy Julka schudnie 3 kg? Tego dowiecie się już za tydzień!