TBT 8: OSTATNIE POŻEGNANIE

14 maja 2015

THRILLER Z WŁOSEM W TYTULE

19 maja 2015

EKSPERYMENT: KAFETERIA

17 maja 2015

Poznajcie Fab. Fab jest niezbyt inteligentną, wystraszoną halinką. Wkrótce ma wyjść za mąż, jednak przy okazji wyborów prezydenckich, odkryła nieznane jej wcześniej oblicze narzeczonego, przez co wpadła w panikę. Z tego powodu, postanowiła zrobić to, co na jej miejscu zrobiłaby każda dojrzała, odpowiedzialna kobieta: poszła po radę na forum Kafeterii.

W poniedziałkowy poranek, rozgarnięta inaczej Fab odpaliła nowy wątek i wystukała szybko na klawiaturze źródło swoich rozterek:
1

Fab może nie wie, o co chodzi w polityce i związkach frazeologicznych, ale z całą pewnością wie, o co chodzi w internetach, bo oto po zaledwie pięciu minutach, jej wątek zostaje wyróżniony przez redakcję Kafeterii i zamieszczony na stronie głównej portalu, jako najciekawszy problem dnia:

główna

 

Po takiej reklamie, Fab nie musi długo czekać na odzew. W ciągu paru godzin, zdesperowanej halince postanawia pomóc kilkadziesiąt osób. Rady, które Fab znajduje na forum, są bardzo zróżnicowane. Pojawia się opinia samozwańczego autorytetu:

2Jest też głos rozsądku…

3…i lekceważąca problem Terererra, zakładająca, że przecież i tak wszyscy wkrótce wyemigrujemy. Myśl skądinąd niepozbawiona logiki.

4Odzywa się też feministyczny wzór asertywności, który rekomenduje życie w manipulacji i kłamstwie:

8

I kiedy już Fab zaczyna przysypiać, pojawia się on. Roberto. I całkowicie zmienia zasady gry…

roberto1Roberto NiepiertoliSięwTańcu. I w miłości. Odzew pomocnych forumowiczów jest natychmiastowy:

rerobertoSą jednak i tacy, którzy nie zapominają, co sprowadziło ich do wątku Fab.
5
Roberto nie traci czujności i szybko reaguje:

roberto2 6Już kilka minut później, zagubiona Fab dowiaduje się, że na świecie są dwa rodzaje mężczyzn: meni (?) zabijający kundle gołymi rękami i pedzie głaskające bezdomne koty. To wiele wyjaśnia.

7Tymczasem męski Roberto, współczesny Herakles poskramiający Cerbera, zaczyna zbierać grupkę fanów:

9 10

Niczym Magdalena Ogórek Kafeterii, Roberto czeka w ukryciu, aż pytania gawiedzi się skumulują, rozbudzając ciekawość mas, po czym zabiera głos:

roberto3 roberto4Nie wszyscy są jednak przekonani…

roberto5Odzywa się też merytoryczy głos historyko-socjologo-psychologa, który jako jedyny odkrywa prawdę o Fab: mianowicie fakt, że jest ona księżniczką.
roberto7Roberto, niczym bohater dobrej książki, z każdą chwilą odkrywa kolejne zakamarki swej złożonej osobowości:

roberto8 roberto10Wiemy więc już, że Roberto jest ochroniarzem, pogromcą psów, rycerzem, Janosikiem, Supermanem, Hulkiem i historykiem sztuki. Czy jest coś jeszcze, czym może nas zaskoczyć?

roberto11

 

Problem Fab został, oczywiście, zmyślony. Dziesiątki komentarzy pod nią – nie. Czytając je i wybierając te najciekawsze, nie mogłam wyjść ze zdumienia: kim są osoby, które wchodzą na fora internetowe, żeby udzielać obcym ludziom rad? Jestem w stanie zrozumieć motywację zagubionej halinki, która w akcie desperacji zwierza się anonimowo ze swoich dramacików tysiącom nieznajomych. Nie pojmuję jednak, co kieruje tymi, którzy jej odpowiadają. Czy buszują wśród setek wątków, szukając tematu, na jaki mogą się wypowiedzieć? A może marząc, by wreszcie zostać autorytetem dla kogokolwiek, zakładają konta na samosiach i innych zapytajonetach, żeby zbierać punkty lansu?

Czytam, wybucham śmiechem, robię wytrzeszcz ze zdumienia, trzaskam fejspalmy, aż mi mejkap odpada na klawiaturę i nadal nie mam pojęcia. Ale wiem jedno. Dziewczyny, tak często pytacie, gdzie są prawdziwi mężczyźni. Wreszcie mam odpowiedź: spędzają poranki na forum kafeterii.